Zawody Klubowe z lat 1994-98

I Puchar Głowatki 1994 r.

Na początku października 1994 r. czterdziestu sześciu wędkarzy spotkało się w Szczawnicy na zawodach organizowanych przez Krakowski Klub Głowatka.
Byli to członkowie Klubu i osoby zaproszone. Zawody były zamknięte, tak bowiem postanowił zarząd Klubu.
Dotychczas bodaj trzykrotnie rozgrywano w Polsce zawody głowacicowe i za każdym razem nie przyniosły one rozstrzygnięcia.
Chciano więc się przekonać, czy sytuacja się nie powtórzy. Najważniejszą jednak sprawą był odzew w środowisku wędkarskim.
Sondowano jak będzie odebrana inicjatywa Klubu skupiającego się na ochronie i utrzymaniu populacji głowacicy w polskich wodach.
Wszystko wypaliło na medal. Od następnego roku spotkania nad Dunajcem miały charakter zawodów otwartych. Wędkarze, mogli złowić jedną z najbardziej tajemniczych ryb naszej ichtiofauny.
Wywiozą też w Polskę informacje o ciągłych zagrożeniach, które towarzyszą głowacicy, głównie za sprawą niezrozumienia jej biologii i daleko posuniętej prywaty.
Problemy te zdominowały większość rozmów prowadzonych przez uczestników zawodów.
Doraźnym efektem było zebranie pokaźnej kwoty, za którą zakupiono w Ośrodku Zarybieniowym w Łopusznej dwa tysiące palczaków (8-12 cm) głowacicy, które przed zawodami wpuszczono do dopływu Grajcarek oraz zarybiono płycizny Dunajca.
Redakcja Wędkarza Polskiego zakupiła dwudziestokilogramową Głowacicę, która także została wpuszczona do rzeki.
W trakcie zawodów ryba ta (21,5 kg, 121 cm) została złowiona przez Tadeusza Ćwika z Krakowa, który jednocześnie wygrał I Puchar Głowatki.

Na zawodach padła też dzika głowacica (4,5 kg, 77 cm), którą złowił Stanisław Kowalski. Puchar Głowatki dowiódł dużego zainteresowania wędkarzy nie tylko z Krakowa i Nowosądecczyzny.
Przyjechali na nie także goście z innych regionów Polski. Krakowski Klub Głowatka uzyskał zezwolenie na dokonanie zarybienia od prawnego użytkownika wody, tzn. PZW Okręg Nowy Sącz, który nie posiadał w tym czasie pieniędzy na zarybienia.

Patronat medialny Pucharu: Wędkarz Polski

Sponsorzy: Kazimierz Stachurski, Art.-Fish Janusz Palonek, Wędkarz Polski.


II Puchar Głowatki 1995 r.

Wystartowało w nim 40 wędkarzy. W sobotę 14 października, łowili od godziny 14 do 18, a w niedzielę od 5 do 10.
Prawie wszyscy uczestnicy wybrali miejsca, gdzie mieli „namierzone” ryby. Tylko kilku skusiło się na rejon, gdzie wpuszczona została oznakowana ryba (w płetwie grzbietowej miała wpięty znaczek z numerem 4623), ale nikt jej nie złowił.
Nie złowiono na zawodach żadnej głowacicy. Trafiły się tylko 4 niewymiarowe: w Sromowcach, Na Piaskach, na Rozkopanem i Czerwonych Skałkach. Ponieważ głowacic nie złowiono, Zarząd Klubu Głowatka dopuścił do punktacji inne ryby.
Do wagi trafiły szczupaki, brzany, okonie, lipienie oraz pstrąg tęczowy. Pierwsze miejsce zdobył Przemysław Banach, który złowił szczupaka 3,79 kg. Kolejne miejsca zajęli: 2. Adam Ścisłowicz, 3. Andrzej Kłosowski, 4. Radosław Denenfeld, 5. Stanisław Jałocha, 6. Jerzy Haczyk.
Za zebrane pieniądze wykupiono 1000 sztuk narybku głowatek, które trafiły do dopływów Dunajca. Pieniądze w dużej mierze pochodziły z dwóch skarbonek umieszczonych w 2 krakowskich sklepach wędkarskich (Delfin i Głowatka), zakupiono za nie 2000 palczaków.


Ps. Wpuszczoną głowacicę złowił miesiąc później Maciej Kowalkowski. Miała 114 cm długości i ważyła 13,10 kg.

Patronat medialny Pucharu: Wędkarz Polski

Sponsorzy: Wędkarz Polski, Art. Fish Janusz Palonek.


III Puchar Głowatki 1996 r.

W dniach 9 i 10 listopada stanęło na starcie 70 zawodników. Zarówno weteranów znad Dunajca, Popradu, Sanu, jak i wędkarzy mniej obeznanych z połowem głowacic.
Bazą wypadową stał się ośrodek zarybieniowy w Łopusznej. Dzięki uprzejmości pana Mieczysława Kowalewskiego uczestnicy zawodów mogli obejrzeć pokazowe karmienie zarodowego stada głowacic.
Jedną 16-kilogramową sztukę odłowiono i po oznakowaniu uroczyście wpuszczono do Dunajca. Oprócz tego zarybiono rzekę trzema tysiącami podhodowanego narybku, na który pieniądze zbierano ze składek członków Klubu oraz ze skarbonki znajdującej się na stałe w sklepie wędkarskim Głowatka.
Po zarybieniu przyszedł czas na łowienie. Aura wyjątkowo dopisała. Było pogodnie, lecz chłodno. Zorganizowano 2 tury. Wieczorną (w sobotę) i poranną (w niedzielę).
Regulamin określono luźno: każdy łowił swobodnie (oczywiście zgodnie z przepisami obowiązującymi na wodach ZO PZW w Nowym Sączu), a do punktacji dopuszczono wyłącznie głowacicę.
Zawody wygrał Tadeusz Ćwik, łowiąc głowacicę o długości 83,5 cm i wadze 5,25 kg.. Tadkowi przypadł w udziale piękny puchar i sporo sprzętu, zaś resztę nagród zlicytowano wśród uczestników imprezy.


Patronat medialny Pucharu: Wędkarz Polski

Sponsorzy: Wędkarz Polski, Art. Fish Janusz Palonek.


IV Puchar Głowatki 1997 r.

8 i 9 listopada już po raz czwarty zjechali się wędkarze z całej Polski do Łopusznej, aby walczyć o puchar Klubu Głowatka.
W grupie 80 wędkarzy, którzy startowali w zawodach, znaleźli się zarówno doświadczeni łowcy głowacic jak i nowicjusze. Dwa dni łowienia zaowocowało złowieniem dwóch wymiarowych głowacic.
Większą o długości 81 cm złowił Bolesław Kozdronkiewicz, zaś mniejszą – o długości 73 cm złowił Grzegorz Litwa. Były to ich pierwsze w życiu głowacice.


Złowiono też 5 mniejszych głowatek, które wróciły do wody. Tradycyjnie, tuż przed zawodami została wpuszczona oznakowana 16,5 kg głowatka.
Po pierwszej turze zawodów odbyła się licytacja pamiątkowych odznak wykonanych ze srebra oraz sprzętu wędkarskiego.
Zebrana kwota wraz z gotówką – darowizną Wędkarza Polskiego (1000 zł), pozwoliła na wpuszczenie 4500 sztuk narybku wiosennego.
Ryby powędrowały do potoków Grajcarek oraz Ochotnickiej rzeki. Uroku imprezie dodała fantastyczna pogoda.


V Puchar Głowatki 1998 r.

W dniach 14-15 listopada do Łopusznej przyjechało 60-ciu łowców głowacic z całej Polski.
Dzięki uprzejmości dyrektora ośrodka PZW w Łopusznej, pana Mieczysława Kowalewskiego, mogli oni mogli oni podziwiać stado głowacic. Następnie odłowiono i oznakowano 14-kilogramowy okaz, który tradycyjnie został wpuszczony do Dunajca.
O godz. 13 w sobotę wszyscy rozjechali się na najlepsze miejscówki. Zbiórkę wyznaczono na godz. 18.00. O tej też godzinie Stanisław Kowalski do Łopusznej przywiózł głowacicę o długości 98 cm i wadze 9 kg, która zapewniła mu zwycięstwo w zawodach.
Jest to największa „dzika” głowacica złowiona podczas Pucharu Głowatki. Szczęśliwy łowca złowił ją „Pod Wodomierzem”, a rybę podbierał Tadeusz Ćwik.
Na zawodach za zebrane od sponsorów i z licytacji pieniądze (4,5 tys. złotych) zarybiono Dunajec dwuletnim narybkiem głowacicy (1460 sztuk).

Patronat medialny: Wędkarz Polski

Sponsorzy: Wędkarz Polski, Art. Fish Janusz Palonek.


Copyright by twojewww.com
ostatnia aktualizacja 10.03.2008