Zawody

21 09 2011Wiosenne Klubowe spotkanie z Pstrągiem” 2005 r.

Uczestników wiosennego” Klubowego Spotkania z Pstrągiem” Pieniny powitały piękną słoneczną pogodą. Będące naszą bazą, malowniczo położone u stóp skalnego masywu schronisko Trzy Korony rozbrzmiewało gwarem powitań przybyłych klubowiczów i sympatyków „Głowatki” z całej Polski.

Do Sromowiec Niżnych zjechało 58 chłopa i dwie przedstawicielki płci pięknej. Po zakwaterowaniu i krótkiej odprawie wszyscy wyruszyli na połowy. Niedawne opady śniegu sprawiły , że zimne i wysokie stany wody Dunajca nie były zbyt łaskawe dla wędkujących. Głównie oblegany był odcinek graniczny. Właśnie tam w okolicach tzw. Wodomierza został złowiony jedyny piękny 46 centymetrowy pstrąg potokowy. Szczęściarzem i tryumfatorem sobotnich zmagań został Dariusz Materna. Brak wędkarskich wyników nie popsuł dobrych nastrojów. Wieczorem po dekoracji i nagrodzeniu zwycięzcy wszyscy zgodnie zasiedli wokół ogniska.

Był pieczony prosiak , mnogość rozmaitych trunków i życzeń . Termin naszego pstrągowego spotkania szczęśliwie zbiegł się z dniem imienin Wojtków i Jurków , których w Klubie dostatek. Chóralnie odśpiewano im „sto lat” , a Prezes jako przedstawiciel szacownego grona solenizantów podrzucany powędrował w górę. Płynące z gardeł dźwięki przy akompaniamencie harmonii w rękach naszego nadwornego muzyka Bolka Kozdronkiewicza odbijały się echem od oświetlonych księżycem szczytów Trzech Koron. Gwar , rozmowy i śmiechy trwały do późnych godzin nocy.

Zimny poranek powitał wszystkich szumem głów i Dunajca. Łowieckie nastroje zostały bardzo wyciszone. Towarzyskie nastawienie nie przyniosło efektów w postaci ryb , ale sprzyjało spotkaniom nad wodą , dyskusjom i snuciu planów.

Kilka wywiadów dla oka kamery telewizyjnej „Taaakiej Ryby”, która zaszczyciła nas obecnością , potem obiad i nastał czas pożegnania .Odjeżdżając każdy był już myślami na następnym jesiennym spotkaniu.